zakupy w 1 dniu

zakupy w 2 dniu

zakupy w 3 dniu

zakupy w 4 dniu

zakupy w 5 dniu

 

Jak Polacy kupują książki?

Według badań znanych polskich ośrodków socjologicznych, Polacy coraz mniej czytają, a więc i kupują mniejsze ilości książek. Jednak to nie oznacza wcale, że księgarnie powoli znikają z polskiego rynku. Co ciekawe, często można zaobserwować, że w wielu miastach nawet ich przybywa. Warto więc zastanowić się nad tym fenomenem. Z pewnością na korzyść dużych sieci księgarskich wpływa fakt, że umożliwiają one swoim klientom zrobienie zakupów przez Internet i odebranie przesyłki, oczywiście w tym wypadku darmowej, w wybranej księgarni. Drugim powodem, dla którego wiele księgarń wciąż funkcjonuje jest to, że ludzie często wolą kupić książkę w sposób tradycyjny, wcześniej przeglądając ja, być może nawet czytając jakiś wybrany fragment, a nie tylko zadowalając się recenzją wydawnictwa, która publikowana jest w sklepie internetowym. Oczywiście takie możliwości dają przede wszystkim księgarnie, które oferują kącik, w którym można usiąść i spokojnie poczytać wybraną pozycję. Dlatego coraz częściej po zakup książki ludzie wybierają się do takich miejsc, w których księgarnia połączona jest z kawiarnią lub w których ustawione są specjalne kanapy dla klientów oraz urządzone są kąciki dla dzieci, gdzie maluchy przez chwilę mogą zająć się rysowaniem i umożliwić rodzicom wybór książki.

Obowiązkowe opłaty w przypadku robienia zakupów w USA?

Żyjemy w czasach globalizmu. Oznacza to, że zarówno przepływ informacji, jak i przepływ dóbr materialnych jest mocno ułatwiony. Dzięki temu w polskich sklepach znaleźć można dokładnie te same rzeczy, które dostępne są na Zachodzie. Zdarza się jednak, że uda się wypatrzeć w zagranicznych sklepach jakieś promocje lub produkty niszowe, które nie są do naszego kraju sprowadzane. W takiej sytuacji konieczne jest kupienie ich za granicą. Nie stanowi to problemu, dzięki popularnym metodą płatności wykorzystującym karty kredytowe czy systemy pozwalające na międzynarodowy transfer pieniędzy. Jednak trzeba pamiętać, że sprowadzając różne towary do Polski, należy przede wszystkim uwzględnić przepisy prawa handlowego. O ile w przypadku robienia zakupów na terenie Unii Europejskiej nie ma to tak dużego znaczenia, o tyle w przypadku robienia zakupów w USA trzeba się przygotować na dodatkowe koszty. Kwestia kosztów przesyłki jest tutaj jasna, zazwyczaj w momencie robienia zakupów wiemy już, ile będzie trzeba zapłacić za ich transport do Polski. Natomiast do rozwiązania pozostaje jeszcze kwestia opłat celnych, z których zwolnione są zakupy do pewnej kwoty, najczęściej około stu dolarów. Oraz kwestie podatku VAT, który trzeba uiścić za każdym razem, gdy coś sprowadza się spoza UE.

Programy lojalnościowe zachęcają do robienia zakupów

W ostatnim czasie coraz częściej można spotkać się z sytuacją, w której poszczególne sklepy czy zakłady świadczące różnego typu usługi, zachęcają swoich klientów do udziału w tak zwanych programach lojalnościowych. Tak naprawdę są to kolejne sposoby marketingowe, które mają niejako przywiązać klienta do danej marki czy danego sklepu. Często udział w nich skutkuje jedynie tym, że w portfelu ma się wiele różnych kart, wielkości karty kredytowej, o których albo się zapomina, albo z których w ogóle się nie korzysta. Dlatego zawsze warto zastanowić się, czy udział w danym programie jest nam potrzebny i jest dla nas korzystny. Bo jeśli zakupy w danym sklepie robi się okazjonalnie, nie warto wypisywać ankiet i dzielić się swoimi danymi z jakąś firmą. Jeśli jednak jest to najbliższy nam sklep, do którego często się jeździ, warto z oferty skorzystać. Bo dzięki programowi lojalnościowemu można zyskać różne rabaty czy też nagrody. Oczywiście pod warunkiem uzbierania na swoim koncie odpowiedniej ilości punktów, które przyznawane są za wydanie w danym sklepie określonej sumy. Uważać więc tutaj trzeba, by nie popaść w pewną pułapkę i nie kupować tylko po to, by uzyskać jakiś rabat czy zdobyć nagrodę.

Zakupy przedświąteczne, czyli kiedy zaopatrzyć się w prezenty?

Kiedy zbliża się grudzień, wiele osób coraz bardziej denerwuje się faktem, że nie ma jeszcze kupionych prezentów dla najbliższych. A przecież pod choinką muszą się znaleźć upominki dla rodziny. Dlatego w tygodniach poprzedzających Święta Bożego Narodzenia, wiele sklepów przeżywa prawdziwy najazd, jeśli można to tak określić, klientów. Między półkami kłębią się tłumy. Każdy chce szybko znaleźć tutaj coś, co może spodobać się osobie obdarowywanej. Przy kasach z kolei tworzą się ogromne kolejki. Wszystko to sprawia, że ludzie są jeszcze bardziej zdenerwowani i poirytowani. Dlatego coraz częściej ludzie ci kupują prezenty w Internecie. Ale tutaj również pamiętać trzeba, że w okresie przedświątecznym na pomysł ten wpada coraz więcej osób. A to oznacza, że sklepy internetowe także mogą nieco wolniej realizować zamówienia. Dlatego przedświąteczne zakupy prezentów warto zaplanować na okres wcześniejszy, na przykład na listopad. Wtedy zyska się pewien komfort robienia zakupów w tradycyjnych sklepach stacjonarnych. Korzystając zaś z usług sklepów internetowych także warto złożyć zamówienie w listopadzie. Wtedy zyska się pewność, że wszystkie paczki dotrą do nas na czas i uniknie się stresującego czekania na kuriera lub listonosza.

Jak i gdzie można się targować?

Jak wiadomo targowanie się to zwyczaj, który jest charakterystyczny przede wszystkim dla targów bliskowschodnich. W kulturze arabskiej targowanie się jest nieodłącznym elementem robienia zakupów i pominięcie tych charakterystycznych negocjacji, których celem jest doprowadzenie do zawarcia transakcji handlowej, może być po prostu potraktowane jako niegrzeczne. Jednak myli się ten, kto uważa, że tylko na rabskich sukach, czyli targach, można się targować. Tak naprawdę w Polsce zwyczaj ten też bywa pomocny. Najłatwiej oczywiście zbić cenę na różnego rodzaju straganach. Zwłaszcza takich, na których sprzedawca handluje wyrobami własnej produkcji. Jednak możliwe jest też targowanie się w dużych sklepach. Oczywiście nie każdy o tym wie, jednak w sieciowych salonach mediowych czy księgarniach warto czasami zapytać o możliwość zakupu wybranego produktu w nieco niższej cenie. Zwłaszcza, gdy jest to egzemplarz nieco zniszczony, na przykład poplamiony czy obity, co oczywiście nie wpływa znacząco na jego jakość. Zazwyczaj w trosce o to, by nie stracić klienta, duże sklepy chętnie godzą się na niewielkie obniżki ceny wyjściowej. Dzięki temu obie strony transakcji są zadowolone. I o to właśnie chodzi w targowaniu się.

Jak sklepy manipulują kupującymi?

Dzisiaj zakupy w hipermarketach robi chyba każdy. Dzieje się tak dlatego, że takie duże sklepy są po prostu wygodne. W jednym miejscu można tu kupić i kosmetyki i książki, i produkty spożywcze. Nawet ubrania. Czyli wszystko to, czego statystycznemu człowiekowi potrzeba, by normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Nic więc dziwnego, że to właśnie tutaj najchętniej robi się zakupy. Poza tym ludzie często mają nadzieję, że w tak dużym, sieciowym sklepie, uda im się wydać mniej pieniędzy i przy okazji zaoszczędzić czas, jaki z pewnością straciliby robiąc zakupy w kilku niewielkich sklepikach. Okazuje się jednak, że są tutaj w dużym błędzie. Po pierwsze wielość towarów w hipermarkecie często sprawia, że chcąc obejrzeć ej wszystkie, traci się znacznie więcej czasu, niż się myślało. Poza tym jedną ze strategii marketingowych takiego sklepu jest zmiana co jakiś czas ustawienia półek z poszczególnymi produktami. W ten sposób nawet mając listę rzeczy, które chce się kupić, trzeba przejść cały sklep. A to z kolei sprawia, że w koszyku ląduje często więcej produktów, nie zawsze zresztą potrzebnych. Do tego dochodzi jeszcze oddziaływanie na zmysł węchu czy słuchu, które sprawiają, że człowiek po prostu kupuje więcej.

Sobotni rytuał Polaków: zakupy

W ostatnim czasie socjologowie zauważyli, że w Polce pojawił się nowy zwyczaj. Niegdyś weekendy były przez rodziny wykorzystywane do tego, by urządzić sobie wycieczkę, piknik, spędzić czas na wspólnej zabawie. Obecnie coraz częściej prawdziwą weekendową rozrywką staje się wspólne robienie zakupów. Zachęcają do tego przede wszystkim duże hipermarkety i centra handlowe, w których można zarówno zaopatrzyć się w odzież czy obuwie, jak i zjeść obiad czy skorzystać z takich form rozrywki jak oglądanie filmu w kinie czy gra w kręgle. Bo tak naprawdę chodzi tu o to, by jak najdłużej potencjalny klient w takim centrum handlowym zabawił. Im dłużej przechadzał się będzie pasażem handlowym, tym większe jest prawdopodobieństwo, że witryny poszczególnych sklepów i butików skuszą go do zostawienia jeszcze większej sumy pieniędzy w sklepie. Dlatego obecnie robienie zakupów nie oznacza już tylko wszystkich działań zmierzających do tego, by zaopatrzyć lodówkę na cały nadchodzący tydzień, ale też formę spędzania wolnego czasu w gronie rodziny, rozrywkę, która wszystkim daje pewne poczucie szczęścia i spełnienia. W rezultacie zaś wszystko to skutkuje pogłębianiem i utrwalaniem się postawy konsumpcjonistycznej już nawet wśród małych dzieci.

Jak przetrwać zakupy z małym dzieckiem?

Wielu rodziców wie, jak dużym wyzwaniem może być zrobienie zakupów, kiedy do sklepu trzeba zabrać małe dziecko. Póki jest to niemowlę, sprawa wydaje się być stosunkowo prosta, choć i tutaj często pojawia się problem. Bo jak jednocześnie pchać wózek sklepowy i wózek z dzieckiem? Dobrym rozwiązaniem wydaje się tutaj korzystanie ze specjalnej chusty, w której można nosić dziecko lub z nosidełka. Kiedy jednak malec jest nieco większy, pojawiają się inne problemy> pierwszy jest taki, że dziecko podczas zakupów po prostu może szybko się nudzić. Dlatego warto wypożyczyć mu samochodzik, który jednocześnie pełni funkcję wózka sklepowego. Najlepiej taki, który wyposażony jest w specjalne zabezpieczenia uniemożliwiające maluchowi wyjście z autka podczas jazdy. Oczywiście dużym problemem może być też to, że wiele dzieci próbuje wymuszać na rodzicach zakup nowych zabawek czy słodyczy. Tutaj nie ma gotowej metody, jak ten problem rozwiązać. Można negocjować z dzieckiem, kategorycznie odmówić, ryzykując przy tym wybuch złości u malucha, albo ulec jego prośbom, co oczywiście sprawi, że rodzice będą mieli chwile spokoju, ale z pewnością takie rozwiązanie nie jest zbyt wychowawcze i może mieć negatywne skutki w przyszłości.

Zakupy ze stylistą coraz bardziej popularne

Żyjemy w czasach, w których po prostu wypada mieć własny styl. Kolorowe magazyny namawiają więc do tego, by odwiedzić centra handlowe w poszukiwaniu takich ubrań, które podkreślać będą naszą osobowość, a jednocześnie maskować mankamenty urody i uwypuklać wszelkie zalety. Jednak trzeba pamiętać, że swojego stylu nie da się znaleźć podążając za tym, co na stronach takich kolorowych, poświęconych modzie magazynów można znaleźć. Z tego powodu coraz częściej wiele osób podczas robienia zakupów, których celem jest wymiana garderoby, chce korzystać z pomocy specjalistów. Dlatego też zakupy pod okiem stylisty robią się coraz bardziej popularne. Oczywiście jest to zazwyczaj usługa płatna. Można z niej skorzystać coraz częściej w dużych centrach handlowych, które w walce o klienta chcą jak najbardziej wyjść naprzeciw jego wszystkim oczekiwaniom. Zakupy ze stylistą polegają najczęściej na odwiedzeniu kilku sklepów, w których przymierza się kilka zestawów ubrań wskazanych przez specjalistę. Kupuje się oczywiście takie ubrania, w których wygląda się ładnie, ale i dobrze czuje. Stylista ma tu przede wszystkim pomóc w odnalezieniu własnego sposobu ubierania się, który nie będzie ślepo podążał za modą, ale do niej nawiązywał.

Z kim najlepiej pójść na zakupy?

W dzisiejszych czasach robienie zakupów nie jest już tylko czynnością, dzięki której można zdobyć artykuły potrzebne do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie, czy po prostu do życia. Obecnie robienie zakupów stało się swego rodzaju rozrywką. Nic więc dziwnego, że coraz częściej na zakupy idzie się nie po to, by zaopatrzyć lodówkę czy szafę, ale po to, by po prostu poprawić sobie humor. Oczywiście w tym z pewnością przodują kobiety, które czerpią pewną przyjemność z oglądania ubrań wiszących na wieszakach w butikach, przymierzania ich. Jednak nie robią tego same. Zazwyczaj wolą, gdy jest z nimi ktoś jeszcze. Zdarza się, że jest to ich życiowy partner, w którego oczach szukają potwierdzenia, że w danym stroju po prostu ładnie wyglądają. Jednak stanowczo dużo częściej na zakupy kobiety wybierają się ze swoimi koleżankami, traktując robienie zakupów jako swego rodzaju spotkanie towarzyskie. Bo podczas przeglądania ubrań, butów czy torebek można poplotkować, ponarzekać na szefa czy męża, pożartować. Takie zakupy najczęściej kończą się kawą wypitą w kawiarni, która oczywiście znajduje się na terenie centrum handlowego. W ten sposób zakupy stają się dobrym sposobem na spędzanie wolnego czasu.